Przejdź do treści
Turystyczne

Ubezpieczenie turystyczne a COVID — co musisz wiedzieć przed wyjazdem

Ubezpieczenie turystyczne a COVID: sprawdź, czy polisa pokryje leczenie zakażenia za granicą, kiedy działa wyłączenie epidemiczne i czego nie obejmuje E...

Ubezpieczenie turystyczne a COVID — co musisz wiedzieć przed wyjazdem

COVID i ubezpieczenie turystyczne — myślisz pewnie, że to temat, który dawno się skończył, prawda? No i tu cię zaskoczę, bo wcale nie. COVID-19 dalej siedzi sobie w ogólnych warunkach ubezpieczeń podróżnych jako osobne ryzyko, a to właśnie ten zapis w OWU decyduje, czy ubezpieczyciel zapłaci za leczenie zakażonego turysty za granicą. Temat „ubezpieczenie turystyczne a COVID” nie zniknął razem z końcem stanu zagrożenia epidemicznego… on się po prostu przeniósł z nagłówków do drobnego druku polis.

Z perspektywy nas, pacjentów, sprawa jest w sumie prosta: dziś COVID-19 w większości pakietów traktuje się jak każdą inną chorobę zakaźną. Ale od strony samej umowy — już raczej niekoniecznie. Część towarzystw wciąż trzyma w zapisach klauzulę, która wyłącza odpowiedzialność za skutki epidemii albo pandemii, i to od jej brzmienia zależy, czy w ogóle zobaczysz wypłatę.

Ubezpieczenie turystyczne a COVID — co naprawdę zmienia się w polisie

Najważniejsza różnica sprowadza się do jednego: czy zakażenie koronawirusem mieści się w podstawowym zakresie kosztów leczenia, czy może jednak musisz dokupić osobne rozszerzenie. Rzecznik Finansowy w materiałach edukacyjnych przypomina, że „przedmiotem ubezpieczenia są tu co do zasady niezbędne z medycznego punktu widzenia i udokumentowane koszty leczenia”. Czyli jeżeli OWU nie wyłącza chorób epidemicznych, to leczenie COVID-19 wpada pod tę definicję na równi z grypą czy złamaną nogą.

Schody zaczynają się przy polisach z klauzulą epidemiczną. W takim wariancie ubezpieczyciel może odmówić pokrycia kosztów hospitalizacji oraz transportu medycznego do kraju, jeśli przyczyną była pandemia. I dlatego właśnie od jakichś trzech lat część towarzystw oferuje „ubezpieczenie dodatkowe związane z COVID” jako osobny moduł — i to obecność tego modułu, a nie zapewnienia miłego pana agenta, decyduje o tym, czy jesteś chroniony.

No i co ważne, sama nazwa pakietu nic ci nie gwarantuje. Dwie polisy reklamowane jako „z ochroną COVID” mogą się różnić limitem na leczenie, zakresem kwarantanny, która przedłuża pobyt, no i tym, czy w ogóle obejmują koszt powrotu po dodatnim teście. Naprawdę, diabeł tkwi w szczegółach.

EKUZ nie zastąpi polisy — gdzie kończy się NFZ

Tu akurat ludzie się notorycznie mylą. Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego biorą za ubezpieczenie turystyczne, a to są dwa zupełnie różne narzędzia. EKUZ daje ci prawo wyłącznie do świadczeń w ramach publicznej służby zdrowia kraju, w którym akurat jesteś. Narodowy Fundusz Zdrowia opisuje to jako „leczenie: niezbędne i nieplanowane, w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej”.

I teraz uwaga, bo granica robi się twarda przy powrocie chorego do Polski. NFZ pisze wprost: „NFZ w ramach EKUZ nie pokrywa kosztów transportu medycznego do Polski”. A przy ciężkim przebiegu COVID-19, takim który kończy się respiratorem i koniecznością przewiezienia pacjenta karetką albo samolotem medycznym, to właśnie ten rachunek potrafi być najwyższy z całej listy… i karta go po prostu nie obejmuje.

Karta nie sięga też prywatnych placówek ani tych dopłat, których wymaga się w wielu krajach. Tam, gdzie publiczny szpital pobiera od pacjenta udział własny, EKUZ tej części po prostu nie zwróci. Tę lukę domyka dopiero komercyjna polisa z dobrze dobranym zakresem — i dlatego instytucje konsekwentnie zalecają, żeby kartę i ubezpieczenia turystycznego traktować jako coś, co się uzupełnia, a nie jako zamienniki.

Wyłączenia epidemiczne i suma ubezpieczenia pod lupą

Drugą rzeczą, obok samej obecności ochrony COVID, jest suma ubezpieczenia kosztów leczenia. Rzecznik Finansowy stawia to jasno: „Suma ubezpieczenia wyznacza maksymalny poziom świadczenia, jakie jest obowiązany wypłacić ubezpieczyciel”. No i wszystko powyżej tej kwoty wraca do ciebie, do turysty.

Przy zakażeniach z powikłaniami płucnymi koszt jednej doby w szpitalu w popularnych wakacyjnych kierunkach liczy się w tysiącach złotych, a wielodniowa hospitalizacja potrafi wyczerpać niską sumę w jakieś kilka dni. Dlatego doradcy ostrzegają przed pakietami z symbolicznym limitem na leczenie — bo bywa tak, że formalnie obejmują COVID, ale realnie i tak nie pokryją intensywnej terapii.

I jeszcze trzeba pamiętać o samym mechanizmie wyłączeń. W ogólnych warunkach pojawia się taki standardowy zapis, że „ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za koszty poniesione przez ubezpieczonego bez akceptacji Centrum Alarmowego”. Czyli, mówiąc po ludzku, masz obowiązek zadzwonić do assistance, zanim w ogóle zaczniesz się leczyć. A pominięcie tego kroku — co akurat w panice po dodatnim teście za granicą jest aż za łatwe — może być podstawą do obniżenia albo odmowy świadczenia, i to niezależnie od tego, że COVID był objęty.

Na co patrzeć w OWU przed wyjazdem

Praktyczna rada instytucji edukacyjnych sprowadza się w sumie do jednego: przeczytaj umowę przed zakupem, a nie dopiero po szkodzie. Rzecznik Finansowy zaleca, żeby „zapoznać się ze szczegółami proponowanej oferty — w szczególności niezbędne jest zapoznanie się z polisą oraz Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia”. To w OWU znajdziesz definicję kosztów leczenia, listę wyłączeń i tę ewentualną klauzulę epidemiczną.

Jak wybierasz polisę pod kątem COVID-19, warto sprawdzić kilka konkretnych punktów w treści warunków. Najważniejsze są, a mianowicie:

  • czy choroby zakaźne, epidemie i pandemie są wyłączone z odpowiedzialności,
  • czy COVID-19 jest objęty w zakresie podstawowym, czy tylko jako płatne rozszerzenie,
  • jaka jest suma ubezpieczenia kosztów leczenia i czy obejmuje transport medyczny do Polski,
  • czy polisa pokrywa przedłużenie pobytu i nocleg w razie kwarantanny,
  • jaki jest tryb zgłoszenia szkody i obowiązek kontaktu z Centrum Alarmowym.
Różnice między ofertami są na tyle duże, że takie porównanie zakresu jakościowo — zamiast patrzenia wyłącznie na cenę — bywa po prostu bardziej opłacalne niż rzucenie się na najtańszy wariant; takie zestawienia publikują zresztą niezależne serwisy poradnikowe, choćby centrumubezpieczenia.pl. Dane o kosztach leczenia i zasadach EKUZ udostępniają też NFZ oraz portal pacjent.gov.pl, a wytyczne dla konsumentów znajdziesz u Rzecznika Finansowego.

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi oferty ani porady ubezpieczeniowej w rozumieniu ustawy; zakres ochrony każdorazowo wynika z konkretnej polisy i OWU danego ubezpieczyciela.

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczenie turystyczne pokrywa COVID-19?

W wielu polisach koszty leczenia COVID są objęte jak przy innej chorobie, ale część ofert to wyłącza lub ogranicza. Zawsze sprawdź zapis w OWU przed zakupem.

Czy polisa pokryje kwarantannę za granicą?

Tylko jeśli OWU wprost przewiduje koszty kwarantanny lub przedłużonego pobytu. To osobny zapis, którego brak bywa kosztowny.

Czy EKUZ wystarczy w czasie pandemii?

Nie. EKUZ działa tylko w publicznej służbie zdrowia UE i nie obejmuje transportu do kraju ani prywatnego leczenia — potrzebna jest komercyjna polisa.

Źródła

  1. NFZ — EKUZ i leczenie w UE
  2. Ministerstwo Spraw Zagranicznych
  3. KNF — Komisja Nadzoru Finansowego
  4. Rzecznik Finansowy
Lecisz na wakacje? Ubezpiecz wyjazdPorównaj realne oferty u licencjonowanego partnera.
Oblicz turystyczne

Niektóre odnośniki na tej stronie to linki afiliacyjne. Porównanie ofert i wyliczenie składki realizuje licencjonowany partner — możemy otrzymać wynagrodzenie, co nie wpływa na cenę dla Ciebie ani na treść porównania.

Zastrzeżenie: Treści mają charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią oferty ani porady ubezpieczeniowej w rozumieniu ustawy. Warunki, zakres i ceny zależą od indywidualnej sytuacji oraz OWU danego ubezpieczyciela — przed decyzją porównaj oferty lub skonsultuj się z agentem.
Autor

Redakcja Centrum Ubezpieczenia

Zespół redakcyjny centrumubezpieczenia.pl — rzetelnie i przystępnie tłumaczymy ubezpieczenia, porównujemy zakres ochrony i pomagamy wybrać świadomie. Treści opracowujemy w oparciu o oficjalne źródła (KNF, OWU, ustawy).

in Profil LinkedIn